Ale historia, która kryje się za tym jednorazowym wydarzeniem, głęboko imponuje moderatorowi

Ale historia, która kryje się za tym jednorazowym wydarzeniem, głęboko imponuje moderatorowi

Wykorzystane źródła:"Gotówka za rzadkie" od 20 października 2020 r

Oficer z Duisburga przywozi rzadkość "Gotówka za rzadkie"który początkowo uśmiechał się do Horsta Lichtera. Ale historia, która kryje się za tym jednorazowym wydarzeniem, głęboko imponuje moderatorowi.

Te gwiazdy były już na "Gotówka za rzadkie"
Seria zdjęć składająca się z 24 zdjęć

Jako Susanne Liehr ze swoim przedmiotem kolekcjonerskim "Gotówka za rzadkie" pojawia się, prezenter Horst Lichter nie podejrzewa jeszcze, co ma przed sobą. "Czy to pocztówka? tak, świetnie"mówi z niewielkim entuzjazmem po powitaniu. Ale oficer może go uspokoić: "To specjalna pocztówka. Pochodzi z Figueras, hiszpańskiego miasta w Katalonii i jest na nim oryginalny podpis Salvadora Dalí."

"To cudownie!"

Teraz wzbudza zainteresowanie Lichtera: "Och, jak możesz to zdobyć?"on chce wiedzieć. "Jako dziecko zawsze jeździłem na wakacje z ciocią i wujem i jeździliśmy po Hiszpanii. Jedno miejsce to Figueras, gdzie zawsze się zatrzymywaliśmy. Następnie usiedliśmy w barze, a Salvador Dalí siedział w barze po drugiej stronie ulicy", mówi 52-latek. "Miałem wtedy dziesięć lat, a mój wujek przyniósł mi pocztówkę, włożył mi ją do ręki, dał mi długopis i powiedział: „Idź tam teraz”. Potem poszedłem tam, podniosłem go dla niego, powiedział: „Za favour”, a on podpisał."

"Czy naprawdę poznałeś Salvadora Dalego?", Lichter pyta z entuzjazmem i jest szczęśliwy: "To cudownie! To naprawdę sensacja! Łał!" Ekspert sztuki Detlev Kümmel może jedynie potwierdzić autentyczność podpisu malarza. "Figueras to miejsce wypoczynku, ale jednocześnie jest to miejsce narodzin Salvadora Dalí i miejsca jego śmierci. Urodził się w 1904 roku, zmarł w 1989 roku i wiele się wydarzyło w międzyczasie"on wie.

"Studiował w Akademii Sztuki w Madrycie i dekretem królewskim został wydalony ze szkoły za niewłaściwe zachowanie. Ponieważ odmówił przystąpienia do egzaminu, ponieważ czuł, że nauczyciele nie są warci, by go oceniać. Myślał, że jest lepszy niż nauczyciel", donosi Caraway. "Ale to czyni go sympatycznym", znajduje światła. "W końcu był jednym z najlepszych surrealistów, jakich świat kiedykolwiek widział", dodaje ekspert.

Detal znacznie podniósłby wartość

Jednak po tej historii Lichter zastanawia się, dlaczego Liehr chciałby oddać tak wspaniałe wspomnienie. "Karta była w małym drewnianym pudełku w domu od 42 lat i myślę, że powoli zasługiwała na lepsze", wyjaśnia i dodaje, że byłaby zadowolona ze 100 euro za pocztówkę.

"Z samą pocztówką trzeba założyć, że to nie jest dzieło sztuki, to jasne. To tylko jedna osoba, która ma autograf"mówi Caraway. "Podpis pod dziełem sztuki byłby wart tysiące. To natychmiast znacznie podniosłoby wartość przedmiotu sztuki. Gdyby właśnie namalował bardzo mały szkic na pocztówce, wystarczyłoby, aby uzyskać pięć cyfr. Wtedy byłby to prawdziwy Dalí"ekspertyzy. Ale ponieważ jest to tylko autograf, jego ekspertyza wynosi od 150 do 200 euro.

Wymiana ciosów między dealerami

"Świetna historia", znajduje światła, daje Liehr kartę rozdającego i życzy jej powodzenia w negocjacjach. Również w salonie sprzedawcy, oficer opowiada o swoich doświadczeniach z Dalí, po czym aukcjoner dzieł sztuki i antyków Daniel Meyer pyta, czy malarz zrobił na niej wrażenie jako dziecko. "Wiedziałem, kto to był. Ale był bardzo ekscentrykiem i to była przerażająca osoba dla dziecka"52-latek musi przyznać.

Meyer zaczyna z ofertą 50 euro. Jego kolega Fabian Kahl podwyższył ją do 80 euro. "O ile nie są prawnie chronione, również je oferuję", mówi do Waltera Lehnertza, który jest znany z ofert 80 euro w programie, a także "80 euro Waldi" jest nazywany. "Czy oni są"odpowiada z uśmiechem. "Wtedy oferuję 90", liczniki Kahl. 

https://yourpillstore.com/pl/

Lehnertz ostatecznie podwyższa go do 120 euro. "Co to ma teraz znaczyć?"Zastanawia się Kahl. "Ponieważ zaoferowałeś 80 euro", dokucza Lehnertz. "Powiedziałem od razu 90", Kahl broni się. "Tak, ale powiedziałeś to"mówi Lehnerzt, któremu wyraźnie podoba się ta wymiana ciosów.

"Gotówka za rzadkie": Sprzedający korzysta z rzadkiego błędu aukcji o godzinie "Gotówka za rzadkie": Sprzedawca upomina Horsta Lichtera "Gotówka za rzadkie": Dziedzictwo rodzinne wywołuje rzadką reakcję ekspertów

Ostatecznie Kahl wygrał przetarg na 150 euro. "To dobra cena za pocztówkę", myśli Meyer i żartuje: "Kiedy tam będziesz, nadal możesz wysłać to komuś – na przykład mnie."

Wykorzystane źródła:"Gotówka za rzadkie" od 6 października 2020 r

W "Gotówka za Rares XXL" Tym razem Horst Lichter wita piosenkarkę Patricię Kelly w zamku Drachenburg. Twoja rzadkość nie jest szczególnie cenna – ale robi niespodziankę w pokoju dealera.

Te gwiazdy były już na "Gotówka za rzadkie"
Seria zdjęć składająca się z 24 zdjęć

"Wariuję, teraz kolejny sen się spełni"Tymi słowami Horst Lichter wita piosenkarkę i autorkę tekstów Patricię Kelly na wieczornej edycji "Gotówka za Rares XXL" na zamku Drachenburg. Na posesji czuje się jak w domu. "Byliśmy właścicielami zamku Gymnich"ona ujawnia. "Dlatego dziś tu jestem, bo tak mnie interesuje ten temat, bo tata był antykwariuszem. Odziedziczył naszą miłość do starych rzeczy i dobrej jakości", mówi 50-latek.

Rzadkość sprawia, że ​​serce eksperta krwawi

"Gotówka za rzadkie": Patricia Kelly chce sprzedać przedmiot, który kupiła mieszkając z rodziną Kelly w Amsterdamie. (Źródło: ZDF / Frank W. Hempel)

Członek rodziny Kelly ma przy sobie torbę. "Kupiłem go w Amsterdamie na Waterlooplein. Mieszkaliśmy na łodzi mieszkalnej w Amsterdamie przez trzy lata pod koniec lat 80. Wtedy tata dawał nam co weekend 50 guldenów na zakupy, a potem pokazywał mu, co kupiliśmy. Następnie wyjaśnił nam, czy to dobry, czy zły zakup", informuje Kelly. Ona i jej rodzeństwo otrzymaliby edukację w zakresie antyków.

Informacje: Gulden to dawna waluta Holandii, a jeden gulden był wart około 45 centów.

Jednak po tej egzekucji przyszła kolej na prawdziwego znawcę antyków Detlev Kümmel ze swoją wiedzą. "Mamy tu srebrną kopertówkę, ale nie jest to zbyt praktyczne"zauważa. Ponieważ jest wykonany z pojedynczych monet. To sprawia, że ​​serce eksperta krwawi: "Kieszeń jest rzadka, ale każdą monetę trzeba było przewiercić cztery razy. To wszystkie trzy pensy, więc pochodzą z Wielkiej Brytanii, a profil króla Jerzego V jest zawsze widoczny." Kümmel podejrzewa, że ​​torba została wyprodukowana w latach dwudziestych XX wieku.

Patricia Kelly upomina handlarzy

"Gotówka za rzadkie": Patricia Kelly jest gościem w zamku Drachenburg. (Źródło: ZDF / Frank W. Hempel)

Zanim Kelly poda cenę za torbę, najpierw chciałby usłyszeć jej propozycję ceny. "To na szczytny cel, chcę to przekazać. Tak więc, żeby być uczciwym, zacznę od niskiej ceny, ponieważ naprawdę chcę dostać kartę sprzedawcy – i powiedzmy, że 200 euro. Mam nadzieję, że ujdzie mi to na sucho"żartuje. Ponieważ wartość srebra wynosi już 160 euro, Kümmel szacuje torbę na 350 euro – bez kojarzenia jej z nazwą Kelly.

Chociaż piosenkarka nie jest do końca zadowolona z tej ceny, jest bardzo szczęśliwa, że ​​może zaprezentować torbę u dealerów. Na zamku radość sławnego gościa jest co najmniej równie wielka. Jednak sprzedawca dzieł sztuki i antyków Daniel Meyer natychmiast wprowadza zamieszanie, ponieważ znajduje torbę w Austrii. "Pochodzi z Anglii, to trzy pensy. Myślę, że potrzebujesz okularów", Kelly szybko go upomina. 

Walter Lehnertz wywołuje wielkie zdumienie

"Zwykle zaczynam od 80 euro, z tobą zarabiam 180 euro"- mówi handlarz antykami Walter Lehnertz i rozpoczyna licytacje. Pozostali dealerzy również licytują, ale Lehnertz się nie poddaje: "Właściwie torba jest bezcenna, ponieważ pochodzi od Kelly, ale oferuję 400 euro."

Ale 50-latek stara się osiągnąć jeszcze więcej: "Nigdy nie rozdałem torby, co oznacza, że ​​fani Kelly oszaleją. Nie mogę też powiedzieć, ile płacą. Ale ponieważ był w moim posiadaniu przez 30 lat, dla fanów Kelly to zupełnie inna historia." Ta próba działa lepiej niż oczekiwano. "Nie tylko możesz dobrze robić zakupy, ale jeszcze lepiej sprzedawać. Oferuję tysiąc"mówi Lehnertz. "Co?"mówi ekspert jubilerski Dr. Elisabeth "Lisa" Nüdling po tym zaskakującym poleceniu – a Kelly również zaniemówił.

"Gotówka za Rares XXL": Sprzedawca przegapił mega-ofertę "szaleństwo" w "Gotówka za rzadkie": Licytant „wojna” o dziedzictwo rodzinne "Gotówka za rzadkie": Zaskakująca gratka dla niechcianych pamiątek rodzinnych

Oczywiście chętnie przyjmuje ofertę. "Muszę powiedzieć, że cię lubię, ale też ma być fajnie. Oto, co robimy: ponieważ byłaś taka odważna, dodam kolejne 500 euro – a potem mamy 1500 euro na Breast Cancer Germany e.V."ona sugeruje. Dealerzy biją brawa i na koniec Lehnerzt dorzuca 20 euro na kawę tylko dla piosenkarza.

Wykorzystane źródła:"Gotówka za Rares XXL" od 11 listopada 2020 r

Elokwentny moderator Horst Lichter naucza rzadkości "Gotówka za rzadkie" naprawdę w bałaganie. Nawet sprzedawca "unikalny na całym świecie kawałek" musi zostać poprawiona przez eksperta.

Te gwiazdy były już na "Gotówka za rzadkie"
Seria zdjęć składająca się z 24 zdjęć

"Wow, powiedz mi, potrzebujesz do tego wejścia! Fajna lampa"mówi prezenter Horst Lichter w programie śmieciowym "Gotówka za rzadkie"kiedy widzi rzadkość u sprzedawcy Romana Gasta. "lampa"- odpowiada ekspert Detlev Kümmel, który już dokładnie przygląda się przedmiotowi.

"Bez świateł!"moderator żartuje, zanim zwróci się do sprzedawcy. "Co byś powiedział, co to jest, jeśli widzisz to w ten sposób?", chciałby wiedzieć od 42-letniego stolarza z Warmensteinach. "To właściwie prawie dzieło sztuki – więc to lampa"on odpowiada. "Też bym powiedział"Światła się z nim zgadzają. Następnie ponownie pyta eksperta: "Co to jest?"

Ekspert musi poprawić Horsta Lichtera

Caraway musi poprawić obu panów w doborze słów: "lampa sufitowa". Horst Lichter jest różnicą między "lampa" i "lampa" zbyt subtelne. "Ale mnie to nie obchodzi. Najważniejsze jest to, że jest to naprawdę warte dużo pieniędzy"mówi i chciałby dowiedzieć się więcej na temat rzadkości od ekspertów. Ponieważ myśli: "Wygląda jak ogromne kostki lodu."

Informacje: Źródło światła nazywane jest lampą, oprawa opisuje całą konstrukcję wokół źródła światła.

"Tak, i dokładnie to mówi"odpowiada Caraway. "To jest lampa „Ice Cube”. Ten model w tym rozmiarze może znajdować się w latach 70-tych / 80-tych. Mamy w sumie 25 pojedynczych kostek lodu. Nazywa się je tak, ponieważ są całkowicie przezroczyste, ale nieprzezroczyste"wyjaśnia ekspert. Światło pochodzi od producenta Kalmar, który według firmy Kümmel do dziś produkuje bardzo wysokiej jakości lampy sufitowe.

Sprzedawca Gast już wcześniej dowiedział się, ile może przynieść lampa i byłby zadowolony z około 3000 euro. "Mamy tutaj lekki przedmiot, który wciąż mają jego kolekcjonerzy", Caraway zgadza się z nim. Jednak ogranicza: "Byłbym tutaj trochę rozsądniejszy i kosztowałbym od 2500 do 2800 euro." Lichter nie spodziewał się: "Powinienem być szczery w tym, co pomyślałem? Czyli od 500 do 600 euro. Widzisz, jaki jestem krzywy – mój drogi człowieku."

"Nie mogę sobie tego nawet wyobrazić"

Oprawa jest od razu popularna w salonie. "Jest sprzedawany niesamowicie drogo. Też się zastanawiałem"- mówi Daniel Meyer, sprzedawca dzieł sztuki i antyków, ale dostaje tylko 350 euro. Po bardziej uporczywych ofertach, sprzedawca ujawnia cenę na podstawie ekspertyzy.

"Czy to takie drogie? Nie mogę sobie tego nawet wyobrazić", mówi handlarz antykami Fabian Kahl. "Jak sprawdziłem, obecnie nie ma żadnej oferty na całym świecie", gość chwali swoją własność. Kahl jest pod wrażeniem argumentu i oferuje 1550 euro. "Mam zerowy instynkt do tej lampy, ale jeśli tak, to widzę tam biznes"wyznaje. 

"To sensacja": Sprzedawca „Bares für Rares” walczy ze złością "Gotówka za rzadkie": Sprzedawca upomina Horsta Lichtera Sprawdź swoją wiedzę w quizie: Czy jesteś tak mądry jak pisarz?

Po dalszych trudnych negocjacjach Meyer wygrał przetarg na 1650 euro. "Robię to tylko dlatego, że tak dobrze mi to sprzedałeś", on mówi. Sprzedawca nie jest w pełni zadowolony z kwoty, ale chciałby przeznaczyć pieniądze na naprawę zepsutego samochodu.

Wykorzystane źródła:"Gotówka za rzadkie" od 24 września 2020 r

Z taką ekscytacją dołączyła do nas para z Schüttorf "Gotówka za rzadkie" nieliczony. Ich rzadkość nie tylko pobudza eksperta Alberta Maiera, ale również męscy dealerzy są absolutnie zachwyceni.

Eksperci i sprzedawcy "Gotówka za rzadkie"
Seria zdjęć składająca się z 25 zdjęć

Inge Kloos-Poppenborg i Albert Kloos przynoszą porcelanową figurkę "Gotówka za rzadkie", co moderator Horst Lichter wprost podejrzewa, że ​​ekspert Albert Maier z pewnością bardzo się spodoba.

Podejrzewane światła: "To wciąż stwarza kłopoty!"

"Młoda dama pochodzi od mojej matki. Miała to w szafie w salonie. I powiedziała, jeśli mnie już nie ma – moja mama ma 88 lat i jest w doskonałym zdrowiu – proszę, nie wyląduj w żółtym worku", wyjaśnia Kloos-Poppenborg i ujawnia, że ​​ona i jej mąż pracują w sprzedaży.